Wiosna na motocyklu
3+

Wiele wskazuje na to, że tej wiosny a pierwszą rekreacyjną jazdę jeszcze przyjdzie nam poczekać. Nie za sprawą nie najlepszej pogody, ta bowiem poprawia się znacząco w ostatnich dniach, ale z powodu przymusowej kwarantanny. Warto jednak zadbać, by, kiedy wreszcie to będzie możliwe, pierwsza jazda w tym sezonie nie skończyła się porażką. Jak się przygotować? Wiosna na motocyklu – jak go przygotować?

Jak przygotować motor do sezonu?

Po kilku zimowych miesiącach, podczas których tylko najodważniejsi decydowali się na ujeżdżanie swoich jednośladów, wszyscy wyczekujemy pierwszych przejażdżek na motocyklu. Warto mieć na uwadze, że w naszym ciele ogromną rolę odgrywa tzw. pamięć mięśniowa. Powrót do pełnej formy i sprawności, jaką mieliśmy przed kilkoma miesiącami bez wątpienia zajmie dłuższą chwilę. Choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawy, to pokonywanie zakrętów, przyspieszanie i hamownie wymagają od naszego ciała wykonywania całego szeregu ruchów, niezbędnych do utrzymania równowagi. Dlatego, kiedy już będzie to możliwe, warto rozpoczynać jazdy od niższych prędkości i manewrować mniej agresywnie, dając naszemu ciału czas na dojście do wprawy. 

Warto także rozgrzać swoje mięśnie, zanim wyruszymy w drogę, gdyż w razie ewentualnych upadków będziemy musieli chronić się, korzystając z siły własnych mięśni. Szczególnie ramiona, nadgarstki i nogi powinno się porządnie rozgrzać, by zmobilizować mięśnie. 

Wiosna na motocyklu – od strony sprzętowej

Jeśli nasz motocykl przed przerwą zimową był w dobrym stanie technicznym, to również po sezonie nie powinien mieć problemów z prawidłową pracą. Po sprawdzeniu, czy nie ma pod nim wycieków i ponownym podłączeniu akumulatora śmiało można wykonać rozruch silnika. Po odpaleniu w zasadzie motor jest gotowy do jazdy. Warto jednak mieć na uwadze, że od ostatniej jazdy minęło kilka miesięcy, więc tarcze hamulcowe mogły lekko skorodować, a dokumenty (np. przegląd i OC) stracić ważność. Dlatego pierwsze hamowania trzeba wykonywać odpowiednio wcześniej, a dokumenty uprzednio sprawdzić. W przypadku jakichkolwiek braków mądrzej jest nie wyjeżdżać na ulicę. 

Jednak zanim to nastąpi, warto wykonać podstawowy serwis motocykla – ocenić stan opon i sprawdzić ciśnienie, przyjrzeć się działaniu układu hamulcowego (tarcz i klocków, a także poziom płynu), a także działanie sprzęgła i sposób, w jaki rozłącza biegi w skrzyni. 

Niezbędne dla bezpieczeństwa podczas jazdy jest prawidłowe działanie świateł – zwłaszcza kierunkowskazów, światła stop, ale i świateł mijania. Sprawny klakson również niejednokrotnie ratuje życie – dlatego koniecznie przed ruszeniem na drogę publiczną trzeba upewnić się co do jego działania. 

Wiosna na motocyklu – końcu w drogę!

Kilka przygotowań to niewielka cena za przyjemność, jaką oferuje wiosenna jazda motocyklem. Kilka hamowań, kółek w niezatłoczonej okolicy i możemy rozpocząć podróż – czy to w miejską dżunglę, czy w daleką, pełną przygód trasę. Warto na każdym etapie dbać o rozsądek – myśląc za siebie i innych i pamiętając, że w razie wypadku czy stłuczki to my jesteśmy grupą narażoną na największe obrażenia. 

Jeśli jednak przebrnęliśmy przez przygotowania i uda nam się zachować zimną krew, kiedy wreszcie dorwiemy się do motocykla, przed nami kolejny, fascynujący sezon. Dla niektórych będzie oznaczał on objechanie jednośladem Polski czy Europy, a nawet Ameryki Południowej, innym wiosna na motocyklu kojarzy się z oszczędnością czasu podczas dojazdu do pracy i rozwiązaniem problemów z miejscem parkingowym. Jedni i drudzy mogą mieć pewność, że wybrali najlepszy środek transportu na świecie – motocykl!

3+

Co powinna zawierać umowa kupna-sprzedaży auta, motoru?

Poprzedni

Ważność prawa jazdy – wydawane jest najczęściej na 15 lat

Następny

Zobacz także

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej Porady