Nowe oblicze Greya na Netflix (ang. Fifty Shades Freed)
2+

Przeczuwaliśmy, że “Nowe oblicze Greya” może nam się nie spodobać,
myśleliśmy, że koncept sagi trochę odbiegł od typowego przedstawiania nagości na ekranie w każdym możliwym momencie,  ale niestety to się nie zmieniło, dla niektórych dobrze dla niektórych nie osobiście Mi się nie podobało.

Nowe oblicze Greya na Netflix, cda, online (ang. Fifty Shades Freed)

To, co trzeba powiedzieć to to, że cały film opowiada o Christianie i Anie, którzy wiodą życie pełne miłości a były szef Any chcę się na niej po prostu zemścić. Film toczy się powoli, wręcz na nim zasypiałem, ostatnie kulminacyjne 30 min już miało w sobie trochę “prędkości” ale mimo wszystko to nie było to czego oczekiwaliśmy.

No właśnie czego tak właściwie oczekiwaliśmy?

Oczekiwaliśmy lepszej fabuły, która nie jest nudna jak flaki z olejem.
Cały film można by było streścić w paru zdaniach i nie byłoby to jakoś specjalnie trudne.

Zobacz również >> Ślepnąć od świateł Netflix

Nagość, która jest przedstawiona co krok w “Nowym obliczu Greya”, wręcz przytłacza, a same scenki stają się po prostu monotonne po kilku wcześniej
Myśleliśmy, że film zbuduję pewną dozę miłosnego klimatu, natomiast ów klimat okazał się dosyć sztuczny poprzez wyglądające cienko dialogi pomiędzy bohaterami i w miarę słabą grę aktorską.

Co można powiedzieć pozytywnego o samym filmie?

Niestety, mimo że film trwa 1h 45min można powiedzieć o nim stosunkowo mało pozytywnych rzeczy. Po pierwsze ścieżka dźwiękowa, dodaje dosyć dużo do klimatu, poprawia go sprawia że cały film jest w miarę znośny do oglądania i jednocześnie dodaje pewnego rodzaju dramatyzmu.

Oglądaj na >> Player +

Szczególnie po filmie “Ciemniejsza strona Greya” znowu można by było odnosić wrażenie, że relacje pomiędzy bohaterami w filmie są dosyć sztuczne
natomiast w “Nowym obliczu Greya” wszystko wygląda dosyć w porządku, bohaterowie posiadają już pewnego rodzaju chemie, która utrzymywała się do końca filmu, wyglądało to dobrze.

Dla kogo jest to film?

Jeżeli chodzi o niektórych ludzi to gatunek Melodramat w formie “Nowego oblicza Greya” może się bardzo spodobać i widać to przede wszystkim po opiniach natomiast nie jest to film skierowany do każdego, trzeba wziąć pod uwagę to że jest to film bardzo nastawiony na nagość oraz dosyć średnią historię tak jak w poprzednich filmach o “Greyu”

Zobacz również >> John Wick 3 Netflix – nasza recenzja oraz 3 podobne filmy na Netflixie!

natomiast czy można powiedzieć, że ten film jest źle wyprodukowany?
Nie, film naprawdę da się oglądać tylko trzeba mieć na niego trochę inną perspektywę.

Dla fanów książki o “Greyu” to na pewno jest to coś z czego mogli by być zadowoleni i jest to wręcz must have w liście obejrzanych filmów,
lecz jeżeli chodzi o osobę prostą, która lubi: wybuchy, akcję, Sci-fi to nie jest to film dla niej.

Czy film jest warty zobaczenia?

I tak i nie “Nowe oblicze Greya” jest nastawiony głównie na sceny namiętności i sam film nas nie przekonał.

Akcja rozkręca się bardzo wolno a w ostatnich scenach jesteśmy wręcz rozczarowani finałem, można by było to poprowadzić lepiej, ale jest w tym filmie również parę dobrych wątków, scen. Na pewno, jeżeli ktoś ocenia film ze względu na muzykę i lubi dużą ilość nagości oraz gatunek melodramatu połączony ze słabą historią to możemy polecić ów film.

Każdy ma jakąś kategorię wobec której się kieruję podczas wybierania filmu i każdy może ów film obejrzeć, natomiast myślę, że nie jest to zbyt dobry wybór.
Jest bardzo dużo innych filmów, które są o wiele bardziej wartę obejrzenia z pewną nutką romantyzmu, akcji, nagości które nie przytłaczają tak bardzo jak ów film np.

Zobacz również >> Netflix filmy 2020 – 10 filmów na Netflix które warto zobaczyć

“I że cię nie opuszczę” który był filmem romantycznym jak po tytule można się spodziewać, do takiego stopnia, że jesteśmy się w stanie rozpłakać w pewnym momencie filmu, film opowiada o żonie, która w wyniku wypadku samochodowego straciła pamięć, na prawdę wartę zobaczenia. Sam film jest dosyć średni i po odejściu od ekranu możemy poczuć się zmęczeni całym filmem i tą historią.

2+

Ślepnąć od świateł Netflix

Poprzedni

Był sobie pies na Netflix – czy odczujemy katharsis?

Następny

Zobacz także

Comments

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej Rozrywka